poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Nauka czytania metodą Glenna Domana

Jakiś czas temu na facebooku pokazałam Wam materiały do nauki czytania, które otrzymałam od wydawnictwa WczesnaEdukacja .Dziś chciałabym nieco dokładniej omówić zarówno samą metodę, jak i otrzymany zestaw.

Zacznijmy od tego na czym polega metoda czytania Glenna Domana. W skrócie wygląda to tak- pokazujemy dziecku 3 razy dziennie zestaw kart ze ściśle określoną treścią. Ten zestaw codziennie modyfikujemy wg schematu- dokładamy kartę i zabieramy. Dziecko zapamiętuje brzmienie wyrazu oraz jego wygląd. Są trzy różne harmonogramy nauki, różniące się intensywnością. Ja zdecydowałam się na najprostszą wersję, w której każdego dnia pokazuję Filipkowi 5 słów. Harmonogramy dołączone są do zestawu kart, w każdym jest rozpiska na wszystkie dni.




Naukę czytania można rozpocząć już z niemowlakiem, jednak ze względu na to, że oczka malucha są jeszcze niedojrzałe warto zacząć od zestawu kart kontrastowych, które stymulują rozwój wzroku. W zestawie jest 12 kart o wymiarach 28x28 cm. Taki zestaw kosztuje 36 zł.


Wracając do samej nauki czytania- jej powodzenie jest uzależnione od kilku zasad:
-musimy naprawdę wierzyć, że możemy nauczyć dziecko czytać
-to ma być dobra zabawa zarówno dla nas, jak i dla dziecka. Nie na siłę, nie z nastawieniem na spektakularne efekty, bez nerwów, bez stresu, zawsze z uśmiechem.
-jednorazowa zabawa powinna zająć kilka sekund, ale odbywać się często
-zabawę kończymy zanim zechce zakończyć ją dziecko (w poradniku napisane jest nawet, że to najważniejsza zasada)
-dostosowujemy tempo nauki do możliwości dziecka
-nie sprawdzamy malucha, nie każemy mu czytać, nie odpytujemy, nie prosimy, aby pokazało, co potrafi. To jest stresujące i zniechęcające.

Jeśli chodzi o sam sposób prezentowania dziecku kart, o warunki nauki wszystko dokładnie omówione jest w poradniku dołączonym do zestawu. W skrócie- nie zaczynamy zabawy, kiedy dziecko jest np. nie w humorze, zmęczone czy chore. Karty pokazujemy szybko, nie każemy maluchowi wpatrywać się, ani powtarzać słów. Podobno dzieci błyskawicznie wszystko kodują w pamięci. Bardzo ważna jest systematyczność.



Tak jak wspomniałam już wyżej, nie należy sprawdzać i odpytywać dziecka. Jednak efekty pracy możemy sprawdzić w formie zabawy, tak, że maluch nawet się nie zorientuje. W poradniku jest podpowiedź, aby zrobić to w formie zagadek. Ja robię tak- rozkładam karty i zadaję zagadki np. kto w naszym domu robi najlepszą pizzę, kto dziś ma żółtą bluzkę. Filipek wskazuje właściwe słowo. Tzn nie zawsze właściwe, czasem się myli. Wtedy po prostu mówię- "zastanów się dobrze", albo "myślę, że to jednak nie ta karta", "oj chyba to nie mama robi najlepszą pizzę, tylko tata, tylko gdzie jest ta karta z napisem tata".


Chodzi o to, żeby praca z kartami była dobrą zabawą i kojarzyła się dziecku pozytywnie. W poradniku są podpowiedzi na różne zabawy i gry językowe z wykorzystaniem zestawu. My bawimy się kartami np. w sklep. Filipek sprzedaje mi karty, najpierw je waży, skanuje i przyjmuje płatność;)



Warto też uatrakcyjniać naukę np. zabrać ze sobą karty na spacer. Trzeba pozwalać dziecku bawić się nimi, oglądać kiedy ma na to ochotę. Harmonogram jest tylko pomocą, nie trzeba ściśle się go trzymać, można modyfikować naukę pod potrzeby dziecka.


Zestaw do nauki czytania (Pakiet I) składa się z 200 kart (125 kart z pojedynczymi wyrazami i 75 kart z wyrażeniami dwuwyrazowymi). Karty są duże, napisy wyraźne w czerwonym kolorze. Dodatkowo w pakiecie znajduje się marker i 10 czystych kart, na których można wpisać np. imiona członków rodziny. Oprócz tego w zestawie jest poradnik dokładnie opisujący metodę oraz trzy różne harmonogramy nauki.
Cena tego zestawu to 136 zł. Możecie go znaleźć tutaj




W ofercie wydawnictwa znajduje się również Pakiet II, do kolejnych etapów nauki, a także karty do nauki języka angielskiego za pomocą tej metody. Metodą Glenna Domana możemy też uczyć dziecko liczyć! Zestaw do nauki matematyki możecie obejrzeć tutaj
Wydawnictwo WczesnaEdukacja oprócz zaprezentowanych przeze mnie zestawów oferuje też wiele różnych pomocy naukowych- od zabawek, poprzez książeczki (np. w języku angielskim), aż po tablice edukacyjne, a nawet materiały dla osób leworęcznych. Mi w ofercie wydawnictwa wpadły w oko naklejki z napisami, którymi można obkleić przedmioty domowe, aby jeszcze bardziej wspomóc naukę czytania naszego dziecka.
Koniecznie zajrzyjcie na stronę https://www.wczesnaedukacja.pl/ i popatrzcie jakie ciekawe rzeczy tam mają.



Dziękuję wydawnictwu WczesnaEdukacja za zaufanie oraz możliwość zrecenzowania zestawów.

6 komentarzy:

  1. Dzień dobry. Posiadam zestaw z pakietem 1. Niestety gdzieś zapodziałam najprostszy harmonogram czytania ( zielony), a 9 sesji na dzień jest dla mnie troszkę zbyt wymagające ( roczniak). Czy mogłabym prosić o zdjęcie całego harmonogramu, aby móc się posiłkować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę maila podać to wyślę

      Usuń
    2. Pani Aneto, czy ja również mogę poprosić o przesłanie harmonogramu?

      Usuń
  2. Dzien dobry, czy mogłabym poprosić również o zdjęcie? Chciałabym zrobić karty sama, ze względu finansowych nie mogę sobie pozwolić na zakup całego zestawu, a chciałabym pomóc córeczce przez zabawę właśnie w ten sposób.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis:D Metoda jest świetna :D czy mogłabym prosić z zdjęcia zestawu z harmonogramem tym czerwonym. Mam zestaw do nauki czytania genialny maluch i w nim nie ma harmonogramu, a jednak z tym harmonogramem byłoby mi dużo łatwiej. z góry dziekuje jpjoannaprzybylskajp@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie posiadam już tego zestawu:(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...