Balonowa 5- książka, która zainspirowała moje dzieci

Wielką miłością darzę książki dla dzieci, które potrafią inspirować małych czytelników. Czy to do zabawy, rysowania, budowania z klocków, czy do czegokolwiek innego- ważne, że rozbudzają wyobraźnię i dają dzieciakom pomysł na coś fajnego. Oczywiście z tej grupy wykluczam książki, które inspirują do złych zachowań, ale na takie trafiamy na szczęście rzadko.

Uwielbiam ten moment, kiedy czytam coś chłopakom, a im wpadają do głowy jakieś ciekawe pomysły- zapalają im się żaróweczki przy głowach niczym Pomysłowemu Dobromirowi ze starej bajki;) Tak było właśnie wczoraj- przeczytaliśmy książkę "Balonowa 5", a po ostatniej stronie Filip krzyknął: "Kuba! Budujemy Balonową z klocków!", po czym zgodnie pobiegli do pokoju i zaczęli tworzyć.

I choć moje pierwsze wrażenie jeśli chodzi o tą książkę było dość średnie, okazało się, że ma ogromny potencjał i bardzo podoba się moim dzieciom.


Kamienica przy ulicy Balonowej 5 to miejsce, gdzie dzieje się mnóstwo ciekawych rzeczy. Każdy sąsiad robi coś innego- raper Myszka szuka swojego kapelusza, małpki pieką ciasto, a jego aromat niesie się po całej klatce schodowej, Kot wyleguje się na parapecie i słucha odgłosów ptaków, Czarna Pantera pielęgnuje swoje kwiaty, a Hipopotam tak głośno chrapie,że słychać go w sąsiednich mieszkaniach. Mieszka tutaj także rodzina Pająków, która stworzyła własną orkiestrę oraz kolonia żab, które piszą rap. Jest też pies rzeźbiarz i tańczący nietoperz.



O osiemnastej wszyscy mieszkańcy kamienicy spotykają się na tarasie na cotygodniowym balu. Rozmawiają, śmieją się, podziwiają swoje dzieła, słuchają występów, zajadają się domowym ciastem- jednym słowem miło spędzają czas w swoim gronie.



Mieszkańcy kamienicy są zupełnie różni, każdy ma inne zainteresowania. Jednak wszyscy się lubią, żyją w zgodzie i czerpią przyjemność z sąsiedzkich spotkań. O takiej atmosferze w bloku, czy kamienicy może marzyć każdy z nas. Niestety często jest tak, że nie wiemy, kto mieszka za ścianą, nie znamy imion sąsiadów, nie mówiąc już o towarzyskich spotkaniach. My akurat mamy to szczęście, że w naszym bloku jest bardzo przyjazna atmosfera i z niektórymi sąsiadami znamy się naprawdę dobrze, choć mieszkamy tutaj tylko 5 lat. Nasi chłopcy są ulubieńcami wszystkich starszych sąsiadek;)


"Balonowa 5" to książka, która może być świetnym punktem wyjścia do rozmowy z dziećmi na temat życzliwości, szacunku do sąsiadów, szanowania swojego miejsca zamieszkania. Możemy wyjaśnić dzieciom czym jest dobro wspólne i dlaczego warto utrzymywać przyjazne stosunki z sąsiadami.

Oczywiście pisząc o tej książce nie mogę nie wspomnieć o ilustracjach, które tutaj są właściwie numerem jeden. Książka należy do serii ART Egmont, a jej szata graficzna to prawdziwa sztuka w najlepszym wydaniu. Takie ilustracje zasługują na uznanie- uwrażliwiają dzieci na sztukę, rozbudzają wyobraźnię i przyciągają wzrok. Ma się ochotę brać tą książkę do ręki i po prostu cieszyć oczy.


Kilka informacji o książce:
Wydawnictwo: Egmont
Autor: Mikołaj Pasiński
Ilustracje: Gosia Herba
Okładka: twarda
Rok wydania: październik 2019
Liczba stron: 48
Cena: 29,99 zł
Książka na stronie wydawnictwa- kliknij tutaj

Komentarze

  1. Z dziećmi tak jest, one widzą więcej niż my :) ile razy ja miałam mieszane uczucia co do książki, a córce bardzo się podobała i inspirowala do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietna książka. Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas każda ksiażka jest mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas również tak jest, dlatego często pozwalam wybrać ksiażki. Sama nie zawsze trafiam w gust synów,

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, uwielbiam takie książki, dzieciaki są kreatywne, tylko czasem trzeba mu dać punkt zapalny 😉

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Polub nas na Facebooku:)

Aneta S.
Mama dwóch chłopaków- Filipa (ur.2013 r.) i Kubusia (ur.2015 r.). Miłośniczka książek dla dzieci i mol książkowy. Fanka zabaw kreatywnych i wycieczek po Polsce.

Archiwizuj

Pokaż więcej

Etykiety

Pokaż więcej