środa, 3 czerwca 2015

Klocki waflowe

Na rynku istnieje całe mnóstwo klocków dla dzieci. Jedne są lepsze, drugie gorsze, jedne tańsze, drugie droższe. Ja dziś chcę Wam napisać o konstrukcyjnych klockach waflowych.
Klocki te dostał Filipek na pierwsze urodziny od swojej babci. Przez długie miesiące leżały prawie nieużywane. Niedawno  Filipek zaczął się nimi interesować. Klocków było dość mało, więc mieliśmy bardzo ograniczoną możliwość zabawy- niewiele można zbudować z kilkunastu elementów. Kiedy nadszedł czas kupienia prezentu na Dzień Dziecka oboje z mężem byliśmy zgodni, że warto dokupić kolejny zestaw. Przeszukałam allegro i znalazłam ofertę, gdzie za 110- elementowy komplet zapłaciłam tylko 60 zł. Bardzo tanio!
Ku wielkiej radości mojej i Filipka klocki dotarły akurat w Dzień Dziecka. Fifi od razu rozpakował paczkę i zaczęła się zabawa! Z takiej ilości elementów można budować nieskończenie wiele rzeczy. Ogranicza nas właściwie tylko nasza wyobraźnia.
Co jest najlepsze w tych klockach? A to, że oprócz zwyczajnych kształtów zawierają także mnóstwo innych elementów- kółka, patyczki, płotek, małe elemenciki oraz co najfajniejsze- figurki zwierząt. Te ostatnie są głównym elementem naszych zabaw- budujemy zwierzątkom domek, podwórko, karuzelę itd. Filipek już bardzo ładnie się bawi, wymyśla różne sytuacje, podkłada głosy za postaci itd. Najbardziej przypadł mu do gustu kotek, bo Filip jest wielkim fanem kotów, czyli "kisikisiaków" -tak je nazywa;D Układał go nawet do snu w swoim łóżeczku i przykrywał kołdrą;)
Klocki od poniedziałku są u nas w domu hitem. Powoli przyzwyczajam się do widoku naszego pokoju całego usianego kolorowymi elementami;)
I jeszcze jedna zaleta klocków, które kupiłam- jest to produkt Polski. Przyznam, że kupując w ogóle nie zwróciłam na to uwagi. Dopiero w domu przeczytałam dołączoną etykietę i miło się zdziwiłam. Wśród wszechobecnej chińszczyzny miło trafić na coś, co jest produkowane we własnym kraju.

A tutaj zdjęcia z zabawy:












6 komentarzy:

  1. Klocki są naprawdę świetne. Mój Filip niestety takich nie ma ale już powoli zaczyna zwracać uwagę na te zwykłe klocki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mieliśmy zwykłe Wadera ale zero zainteresowania. Mamy jeszcze mega bloks- świetne i jeden komplet lego duplo.

      Usuń
  2. W domu takich nie mieliśmy ale nie raz dzieciaki w klubikach się takimi klockami bawiły :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja początkowo nie byłam do nich przekonana, ale jednak widzę, że to dobry zakup:)

      Usuń
  3. Te klocki sa idealne! Chocby dlatego, ze nie bola girki jak sie na jakis stanie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...