Fruit Cup- gra zręcznościowa

W dzisiejszym wpisie mam przyjemność zaprezentować Wam pewną rewelacyjnie wydaną grę zręcznościową. W grze tej mamy okazję odwiedzić Małpiego Króla i razem z nim pobawić się w tworzenie sałatki owocowej. Choć początkowo zadanie to wydaje się banalnie proste, okazuje się, że wcale nie jest takie łatwe. Przeczytajcie post i zobaczcie na czym polega gra oraz w jaki sposób możemy wykorzystać zawarte w niej elementy.

Zanim powiem Wam na czym polega gra chciałabym, żebyście zobaczyli jakie elementy się w niej kryją. A trzeba przyznać, że zawartość pudełka robi ogromne wrażenie! Zobaczcie ile tu kolorów!


 

Elementy gry to: 

- 6 kolorowych kubeczków oraz 6 łyżeczek

-6 plansz graczy, które z jednej strony wyglądają jak soczysty owoc

-60 żetonów z punktami

-18 kart z łatwymi zadaniami i 42 karty z zadaniami trudniejszymi

-6 zestawów owoców- każdy po 10 elementów

-6 kafli stolików 

Wszystko razem robi naprawdę fantastyczne wrażenie. 

Przed rozpoczęciem gry każdy uczestnik otrzymuje swoją planszę, kubeczek z łyżeczką oraz zestaw owoców, które umieszcza w kubeczku. Następnie punkty układane są na planszach, kafelki stolików rozkładane na środku, a karty umieszczane w stosiku na środku.


 

Nie będę szczegółowo omawiać zasad gry, bo te wiadomo- są dokładnie wyjaśnione w instrukcji. W dużym skrócie zabawa polega na tym, by przygotować sałatkę owocową taką, jaka jest umieszczona na odkrytej karcie. W tym celu gracze za pomocą łyżeczek usuwają z kubeczków niepotrzebne elementy. Następnie kubeczki są sprawdzane, a punkty odpowiednio podliczane. 

Gra ma dwa poziomy trudności- łatwy oraz trudniejszy, w którym instrukcje zapisane na kartach są bardziej skomplikowane. 



Jest to gra zręcznościowa, która może dostarczyć świetnej rozrywki zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Tutaj liczy się spryt, szybkość i koncentracja. 

Muszę jednak przyznać, że choć gra prezentuje się fantastycznie to mi nie do końca przypadły do gustu jej zasady. Nie lubię takich zawiłych instrukcji i myślę, że tutaj spokojnie można było uprościć system liczenia punktów. Oczywiście zasady zawsze można nieco zmodyfikować tak, by nam pasowały. 

Warto wiedzieć, że nawet jeśli zasady gry niespecjalnie Was porwą, to zestaw ten można wykorzystać do wielu innych zabaw, nawet z młodszymi dziećmi. Kolorowe plansze w kształcie owoców, kubeczki i łyżeczki wprost proszą się o to, by wykorzystać je do nauki kolorów. Można bawić się np. w sortowanie elementów wg kolorów, czy kształtów, czy też ćwiczyć z najmłodszymi małą motorykę przekładając elementy. Myślę, że tak fajnie przygotowany zestaw może dać mnóstwo różnych możliwości, które warto wykorzystać do zabawy i nauki. 

Jeśli zainteresowała Was ta gra, to znajdziecie ją na stronie księgarni internetowej Egmont. 

 


 


*Post powstał dzięki współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Egmont.

Komentarze

Polub nas na Facebooku:)

Moje zdjęcie
Aneta S.
Mama Filipa (ur.2013 r.) i Kubusia (ur.2015 r.). Miłośniczka książek, zarówno tych dla dzieci, jak i literatury dla dorosłych. Fanka zabaw kreatywnych, puzzli i wycieczek po Polsce. Żłobkowa ciocia, która kocha swoją pracę:)

Archiwizuj

Pokaż więcej

Etykiety

Pokaż więcej