Ruchome bajki- klasyka w odsłonie dla maluszków

 Choć na rynku książki dziecięcej pojawia się mnóstwo pięknych, nowych historii, nas wciąż ciągnie do klasyki. Może jest to spowodowane tym, że oprócz pokazania dzieciom bogactwa współczesnej literatury, mamy również chęć przedstawić naszym pociechom bajki, na których sami się wychowaliśmy. Jeśli jednak choć trochę czujecie współczesną pedagogikę i podejście do wychowania, to z pewnością wiecie, że większość bajek, które opowiadano lub czytano nam w dzieciństwie obecnie są nie do przyjęcia. Aktualnie odchodzi się od drastycznych treści, zastępując je łagodniejszymi historiami dostosowanymi do poziomu emocji małego dziecka. Cieszę się jednak, że autorzy i wydawcy potrafią znaleźć mądry kompromis i zaproponować dzieciom bajki w formie łagodniejszej i dopasowanej do współczesnych maluchów. Wystarczy chwilkę poszukać, by znaleźć ogrom fajnie zrobionych książek, które nawiązują do klasycznych baśni. Jedną z takich serii są "Ruchome bajki", które niedawno ukazały się w ofercie wydawnictwa Harperkids. To znane wszystkim bajki przedstawione w formie historyjek dla maluszków. Miałam okazję zapoznać się z dwoma tytułami z tej serii i dziś mam przyjemność Wam je przedstawić. Są to książki "Trzy małe świnki" oraz "Pinokio"


 

Myślę, że historię o trzech świnkach, które budowały swoje domki, a następnie uciekały przed wilkiem wszyscy doskonale znamy. Podobnie nieobca jest nam postać Pinokia- sympatycznego chłopca z drewna, który co chwila wpadał w jakieś kłopoty. O ile ta pierwsza historia nadal cieszy się wśród dzieci dużą popularnością, o tyle Pinokio już coraz rzadziej pojawia się w książkach dla dzieci. Cieszę się, że tym razem ta bajka również zyskała nowoczesną formę. 

Jak wskazuje nazwa serii "Ruchome bajki" mamy tutaj do czynienia z książkami, w których dzieci znajdą różne ruchome elementy. Dodają one historiom ciekawego akcentu i angażują dziecko podczas czytania. Maluch przesuwając poszczególne elementy może na przykład otworzyć drzwi domku, pomóc wilkowi dmuchnąć powietrzem, wydłużyć nos Pinokia czy też sprawić, by bohaterowie powieści faktycznie się przemieszczali. To dla dzieci interesujący dodatek do lektury i okazja do rozwijania wyobraźni, a także zdolności manualnych. Warto przecież pamiętać, że dziecięce paluszki nie są tak sprawne jak nasze i dla malucha nawet przesuwanie takiego niewielkiego elementu to ważne ćwiczenie trenujące sprawność i koncentrację.





Ponieważ bajki dedykowane są najmłodszym czytelnikom tekst jest tutaj maksymalnie skrócony i uproszczony. Ilustracje są kolorowe i zajmują całą stronę tak, by przyciągnąć wzrok dziecka i wzbudzić zainteresowanie. Książki te doskonale sprawdzą się do wspólnego czytania z najmłodszymi dziećmi lub też do samodzielnej zabawy dla malucha. Pozycje te są bardzo solidnie zrobione, myślę, że będą trwałe i przetrwają długo nawet przy intensywnym użytkowaniu. 





W serii "Ruchome bajki" dotychczas ukazały się trzy tytuły. Oprócz dwóch przedstawionych w serii znajdziecie jeszcze bajkę "Kot w butach". Wszystkie książki można znaleźć w ofercie wydawnictwa Harperkids. 


 

*Post powstał dzięki współpracy recenzenckiej z wydawnictwem Harperkids. 

 

Komentarze

Polub nas na Facebooku:)

Moje zdjęcie
Aneta S.
Mama Filipa (ur.2013 r.) i Kubusia (ur.2015 r.). Miłośniczka książek, zarówno tych dla dzieci, jak i literatury dla dorosłych. Fanka zabaw kreatywnych, puzzli i wycieczek po Polsce. Żłobkowa ciocia, która kocha swoją pracę:)

Archiwizuj

Pokaż więcej

Etykiety

Pokaż więcej