piątek, 15 maja 2015

Co nowego?

Dawno już nic nie pisałam. Jakoś ostatnio brak czasu i weny;) Ładna pogoda, więc więcej czasu spędzamy na powietrzu i przy komputerze nie chce się siedzieć. W dodatku Filip wymagający, oj wymagający. Niespecjalnie lubi bawić się sam. Wystarczy, żebym siedziała obok, nic nie muszę robić i mówić i wtedy dziecko ładnie się bawi. A jak tylko ulatniam się do kuchni Filip momentalnie przechodzi w tryb psocenia:D
Jest strasznie gadatliwy. Kiedy się bawi mówi bez przerwy! Ostatnio "M jak miłość" musiałam oglądać z napisami, bo nic nie szło usłyszeć;) Składa proste zdania i powtarza coraz trudniejsze słowa.
Ma też wiele własnych określeń i co najśmieszniejsze potrafi je poprawnie odmienić:D Na przykład:
 wąż to sił, wężu (np. kiedy mówi do niego w zabawie)- siłu, węże-siły
kot to jał, kocie -jału, koty-jały
kaczka-kłakła, kaczko- kłakło, kaczki-kłakły
i wiele wiele innych.
Filipek potrafi też  wiele nowych rzeczy- np. precyzyjnie pobazgrać element w kolorowance, połączyć kreską dwa elementy, narysować linię poziomą, pionową, kółko. Uwielbia zabawy plastyczne.
Jego największym osiągnięciem jest pozbycie się pieluszki. Z dnia na dzień Filipek całkowicie się odpieluszkował. Razem z wołaniem w dzień, przestał siusiać w nocy, a tego najbardziej się bałam. Także pieluszki pożegnaliśmy już ostatecznie.

A co u mamy? Brzuszek powoli rośnie, a maluszek się rusza. Od kilku dni czuję już delikatne ruchy, zawsze w tym samym miejscu. Dziś kończę 16 tc ciąży. Druga ciąża mija znacznie szybciej od pierwszej! Czuję się bardzo dobrze, nie mam praktycznie żadnych dolegliwości. Niecierpliwie czekam na usg i poznanie płci maluszka. Próbujemy z mężem ustalić imię, ale o ile dla dziewczynki wybrane jest od dawna, o tyle dla chłopca mamy ogromny problem. Gust mamy zupełnie różny i ciężko cokolwiek ustalić. Choć większość rzeczy mam po Filipku, to i tak ciągle coś dokupuję dla maluszka. Wyprawka powoli się szykuje, a ja nie mogę się już doczekać, kiedy będę mamą dwójki. Cieszę się, że Filipek będzie miał rodzeństwo, bo widzę, że tego potrzebuje.
Poza tym wpadłam znowu w wir czytania książek i spędzam tak wiele wolnych chwil. Trochę też szyję, może wkrótce pochwalę się moimi wyrobami.
W głowie mam kilka kolejnych notek, także mam nadzieję, że trochę się uaktywnię. Myślę też nad konkursem, chcecie? ;)






7 komentarzy:

  1. Super :) Rozwija się Filipek i rośnie jak na drożdżach.
    My też mieliśmy wybrane imię dla dziewczynki a okazało się, że chłopak.
    Co do wyprawki to zapraszam do mnie na konkurs może uda się wygrać ręcznik dla dzieciątka, aspirator do noska i szczotkę do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może rzeczywiście spróbuję szczęścia:)

      Usuń
  2. U nas będzie dziewczynka,zostały jeszcze trzy miesiące a my nie możemy się zdecydować na żadne imię. A raczej ja ,jakoś nic mi nie przypadło do gustu ,imię dla synka wybraliśmy szybko po prosto to było to ,a teraz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to u nas zupełnie odwrotnie. Dałam już ze 20 propozycji, a mężowi nic nie pasuje;/ A dla dziewczynki byliśmy zgodni od razu

      Usuń
  3. U nas będzie dziewczynka,zostały jeszcze trzy miesiące a my nie możemy się zdecydować na żadne imię. A raczej ja ,jakoś nic mi nie przypadło do gustu ,imię dla synka wybraliśmy szybko po prosto to było to ,a teraz ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawa dla Filipka zdolny chłopczyk-super ,że potrafi narysowac kółko i linie-mojej jeszcze daleko do tego bo nie bardzo chce-czasem jej się przypadkowo uda:) Fajnie ,że tak dobrze znosisz drugą ciążę oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filipek lubi różne zabawy plastyczne, ale też często się przy nich nudzi, zależy od dnia. Ale widzę, że coraz pewniej posługuje się kredkami, klejem, czy papierem kolorowym. Nawet coś rysuje po swojemu i mówi np. że to mama:D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...