"Szklana jabłoń" książka Katarzyny Klein, to powieść, która bardzo mnie zaskoczyła. Sięgając po sagę rodzinną, spodziewam się obszernej powieści, w której przez kilkaset stron będę poznawać dzieje jakiejś rodziny na przestrzeni wielu lat. Tak zwykle sagi wyglądają i to w nich lubię. Ta saga jest jednak zupełnie inna. Książka liczy tylko 211 stron, na których w dość specyficzny sposób opisane są losy pięciu kobiet. Powieść ta wywołała we mnie wiele sprzecznych emocji i pozostawiła po sobie pewnego rodzaju niedosyt i niepokój.
W książce tej na pierwszy plan wysuwa się postać Jagody, najmłodszej ze wszystkich bohaterek. Jagoda to studentka ASP we Wrocławiu, która po śmierci babci dziedziczy jej mieszkanie. Młodej kobiecie ciężko jest rozstać się z rzeczami swojej babci, tym bardziej gdy podczas ich przeglądania trafia na zdjęcia i listy. Tym sposobem Jagoda zaczyna drążyć w przeszłości i odkrywać sekrety skrywane przez jej matkę Renatę i babkę Magdę. Kobieta dowiaduje się, jakie tajemnice narastały w rodzinie przez wiele lat, powodując niedopowiedzenia i budując napiętą atmosferę. Jednocześnie Jagoda zaczyna mierzyć się z własnymi lękami i traumą, którą ukryła w pamięci na wiele lat.
W książce tej poznajemy postaci kilku wyjątkowych kobiet, których los nie oszczędzał. Sięga tu autorka do historii dziejących tuż po wojnie i tych mających miejsce kilkadziesiąt lat później. Autorka mierzy czytelnika z tematami wykorzystywania seksualnego, ukrywanych traum, trudnego macierzyństwa i wyborów, które kształtują człowieka na całe życie. To powieść pełna sekretów, niewypowiedzianych ran i barier, które narastają przez lata. Opisane jest to w sposób dość specyficzny, nieco poetycki, pełen niedomówień. W ten sposób czytelnik może zmierzyć się z różnymi emocjami i gęstą atmosferą. Każda z opisanych bohaterek niesie w sobie ogrom rozterek i historię, nie do końca wypowiedzianą, pozostawiającą coś dla wyobraźni i własnych domysłów.
"Szklana jabłoń" to książka, która mnie wciągnęła i którą przeczytałam bardzo szybko, pomimo, że nie jest to do końca taki styl jak lubię. Wolę raczej powieści, w których mniej jest niedopowiedzeń i w których fabuła jest pełniejsza. Nie do końca odpowiadał mi sposób przedstawienia tej historii i przeplatanie wątków, powodujące czasem chaos. Jednak mimo wszystko ta książka ma w sobie coś, co mnie zaintrygowało, co wywołało niepokój i skłoniło do przemyśleń.
Książkę znajdziecie w ofercie wydawnictwa Axis Mundi.
Dziękuję wydawnictwu za możliwość zapoznania się z powieścią i wyrażenia swojej opinii.

Komentarze
Prześlij komentarz