Jakiś czas temu opowiadałam na blogu o nowej serii komiksowej "Dzikie łapy". Pierwszy tom zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, więc z przyjemnością sięgnęłam również po drugą część. I tym razem także się nie zawiodłam!
Bohaterowie znani z pierwszej części, czyli lisy Lukas i Trym po ucieczce z fermy lisów udają się lasu. Dla Tryma jest to naturalne środowisko, natomiast dla Lukasa, wychowanego w niewoli las jest miejscem zupełnie nieznanym. Lukas nie ma pojęcia o tym jak zdobyć jedzenie czy przygotować norę. Nie potrafi polować, ani pływać i co najgorsze- nie zdaje sobie sprawy z czyhających zagrożeń. Trym ma więc przed sobą trudne zadanie- musi chronić przyjaciela i nauczyć go wszystkiego, co potrzebne na wolności. Lisy wspólnie wyruszają na wyprawę w poszukiwaniu mamy Lukasa. Podróż ta przyniesie im wiele przygód i nieoczekiwanych sytuacji.
Komiks ten to świetna opowieść o odmienności i szukaniu swoich korzeni. Autorzy w ciekawy sposób opowiadają historię lisa, który wychował się w klatce i nie ma pojęcia o życiu na wolności. To ciekawy temat, który pokazuje czytelnikom, że miejsce dzikich zwierząt jest w naturze, gdzie wszystko ma swój ustalony porządek.
Komiks jest ciekawie napisany i fantastycznie zilustrowany. To seria, którą warto zaproponować dzieciom.
Komiks znajdziecie w księgarni internetowej Egmont.
*Post powstał dzięki współpracy recenzenckiej.






Komentarze
Prześlij komentarz